Wielkanoc

Dzisiaj nieco zboczymy z drogi wyznaczanej nam przez tajemnice kawy. Ale jej aromat i smak, jak zawsze będzie nam towarzyszył w tej przeprawie.

Wielkanoc

Za oknami coraz śmielej pojawia się pełne, wiosenne słońce ciesząc każdego przynoszonym ze sobą ciepłem i nadzieją budzącego się z zimowego snu świata. Każdego ranka wita nas już nie tylko aromat świeżo palonej kawy oraz kwaskowaty smak z nutką tego, co lubimy najbardziej: kakao, marcepanu, cytrusów, orzechów, przypraw etc. – w zależności od kraju, z którego pochodzą ziarna naszej ulubionej kawy (pisaliśmy o tym tutaj). Chłodny wiatr wkraczający w nasze domy, przez coraz śmielej otwierane okna, przynosi ze sobą mieszanki zapachów rosnącej trawy, wilgotnej ziemi wydostającej się spod okowów mrozu i śniegu, oraz kwitnących przebiśniegów i krokusów. Patrząc w niebo widzimy delikatne obłoki, przybierające kształty dyktowane przez naszą wyobraźnię, które częściej i na dłużej zajmują miejsce ołowianych chmur, a do naszych uszu dochodzą odgłosy najpiękniejszych ptasich koncertów. Świat budzi się do życia. Czy w takich warunkach nasza mała czarna nie smakuje jeszcze wspanialej?

A specjalnie na tę okazję mamy przygotowanego Kwiecistego Kawiarza, który swoim aromatem kwiatów, jeszcze mocniej podkreśla zmierzającą coraz pewniej w naszą stronę wiosnę. Wystawmy zatem zapakowane mebelki na nasze tarasy i balkony i z kubkiem ulubionej kawy wchłaniajmy niezbędną witaminę D. Taki relaks z małą czarną pomoże pozbyć się wszelkich napięć.

Kwiecisty kawiarz to propozycja mieszanki ziaren kawy na wiosenne dni.

 

Zwyczaj picia kawy

Nadchodząca Wielkanoc przywołuje różne skojarzenia, jeśli chodzi o słowo „zwyczaje” czy „tradycja”. Picie kawy to również pewien rytuał, ale o tym nie musimy przypominać. Każdy jej miłośnik dobrze wie, jak ważny jest sam sposób parzenia, zaparzania i picia małej czarnej. Jaki jest Wasz ulubiony sposób parzenia kawy? Kawiarka, aeropress, drip czy ekspres? A może macie kawiarnię, do której w drodze do pracy zaglądacie po ulubiony napar? Nie wiem czy wiecie, ale Kawiarz oferuje specjalne maszyny: Machiny Kawiarza, dzięki którym każdy może zamówić swoją ulubiona kawę. Specjalnie wykalibrowany młynek zmieli ją na świeżo, a następnie ustawiony przez specjalistów ekspres zaparzy doskonałe espresso.

Jest wiele sposobów parzenia kawy, najbardziej popularnym są ekspresy dające możliwość stworzenia espresso, latte i cappuccino ozdobione ładnym wzorem z mleka.

Współczesność daje nam wiele możliwości w tej dziedzinie. Nie tylko mamy łatwiejszy dostęp do dobrej jakości ziaren, ale możemy zrobić minikawiarnię we własnym domu zaopatrując  się w odpowiedni sprzęt i wiedzę, jak wydobyć z kawy to co najlepsze?

 

Kultura picia kawy w Polsce

Do Polski kawa przybyła w XVII w. z Mołdawii, kiedy panowali w niej Turcy. To oni przez dłuższy czas byli głównymi dostawcami kawy do naszego kraju. Początki małej czarnej były dość trudne. Podchodzono do niej sceptycznie i uważano za szkodliwą oraz niezbyt smaczną. Jan III Sobieski był jej zwolennikiem, ale na przykład Wacław Potocki otwarcie ją potępiał. Dopiero na przełomie XVII i XVIII kawa stała się modna w naszym kraju, a w Gdańsku powstały pierwsze kawiarnie nazywane kafehausami. Stopniowo wśród Polaków rosło przekonanie, że mała czarna nie jest zła, a nawet posiada właściwości prozdrowotne. Dzisiaj zdania są podzielone, chociaż naukowcy zajmujący się badaniem ziaren kawowca i ich wpływem na ludzki organizm wypowiadają się o niej w przeważającej mierze pozytywnie. Pisaliśmy więcej o mitach na temat historii kawy i jej przybycia do Polski (tutaj).

Na początku Polską rządziła mała czarna: kawa bez cukru i bez dodatków, na wzór wschodni. Na szczęście lubimy eksperymentować i sprawdzać inne opcje. Dzięki temu Polacy zaczęli dodawać do kawy mleko, cukier, miód, a nawet sól. Pod koniec XVIII wieku każdy cudzoziemiec chwalił polską mocna kawę z dodatkiem wyborowej tłustej śmietanki, była równie popularna na świecie, jak polski chleb. Niestety wciąż uznawana za produkt luksusowy, dostępny jedynie dla wyższych sfer. Mniej zamożni mogli sobie pozwolić jedynie na kawę zbożową.

Kawiarnie również miały z początku pod górkę. Jedna z pierwszych powstałych w Warszawie w pobliżu Ogrodu Saskiego (w r. 1724) szybko zbankrutowała. Polacy potrzebowali czasu, aby poznać pozytywne aspekty takich miejsc. W drugiej połowie XVIII w. pojawiła się kawiarnia na Rynku Starego Miasta, w której głównymi bywalcami z początku byli jedynie mężczyźni, chcący omówić w spokoju ważne kwestie polityczne, ale stopniowo otwierano kolejne takie miejsca, i w 1844 r. w Warszawie istniało już 180 lokali serwujących kawę.

Machina kawiarza, jako profesjonalny automat z kawą połączony z miejscem na spokojne wypicie kupionego napoju. Nowoczesna forma kawiarni.

Do końca XIX w. kupowano tylko surowe ziarna, które trzeba było samemu wypalać w domu. Stosowano do tego specjalne maszynki, ale ostateczny efekt nie był zachwycający, dlatego w 1882 r. Tadeusz Tarasiewicz otworzył palarnie kawy „Pluton”.

II wojna światowa wprowadziła zamieszanie w każdą sferę życia Polaków, również w kulturę picia kawy. Powróciły domowe sposoby na otrzymywanie kawy, a jej posiadanie graniczyło niemal z cudem. Dlatego Polacy przygotowywali napój z żołędzi palonych na płycie kuchennej, a ci, którzy posiadali paczkę ziaren kawowca mogli na przykład załatwić sobie paszport. Dopiero w 1964 r. udało się przekroczyć wysokość importu kawy z czasów przedwojennych. W PRL-u przyjął się zwyczaj podawania mocnej kawy zaparzanej w szklankach, który utrzymuje się do dzisiaj. Zdradzę Wam, że sama uwielbiam zaczynać dzień kawą zaparzoną w ten sposób, najlepiej w ulubionym kubku. I że zwyczaj ten zabrałam ze sobą ze swojego domu rodzinnego.

W 2000 r. w Polsce pojawiły się pierwsze sieciowe kawiarnie serwujące swoim klientom zarówno espresso, jak i kawy z mlekiem czy kawy smakowe. Rynek kawiarniany zaczął rozkwitać, powstały pierwsze specjalistyczne sklepy kawowe oraz kawiarnie oferujące specjalne rodzaje kaw, pojawił się zawód baristy.

Dzisiaj kawa jest bardzo popularna wśród Polaków, zaparzana w różny sposób, nie tylko ten z czasów powojennych, ale również za pomocą ekspresu, dripu czy włoskiej kawiarki. Prawdziwi entuzjaści tego napoju próbują różnych metod parzenia, interesują się  jej pochodzeniem i kulturą oraz uczestniczą w kursach baristycznych, aby nauczyć się sztuki przygotowywania idealnej kawy.

Kawa stała się nieodłącznym elementem naszej codzienności.

 

Wielkanoc

Przy Wielkanocnym stole nie może zabraknąć dobrej kawy. Pyszne ciasta idealnie komponują się w towarzystwie aromatu świeżo mielonych ziaren i smaku ulubionej mieszanki. Tradycyjnie zapraszamy do zapoznania się z naszym asortymentem. Kawiarz poleca się na święta😉

Propozycje mieszanek kawowych idealnych do zaparzenia wielkanocnej kawy.

Moi Drodzy

Z okazji zbliżających się świąt pragniemy Wam złożyć najserdeczniejsze życzenia. Oby przy Waszych stołach nie zabrakło ukochanych ludzi, którzy będą mogli z Wami świętować tę Wielką Noc. Niech Wam dopisuje zdrowie, szczególnie ważne w obecnych czasach, i radość oraz pewność, że jesteście kochani. Niech nikt z Was nie będzie samotny, nawet jeśli wirusy zmuszą Was do spędzenia Świąt w pojedynkę czy w ograniczonym składzie. Samotność nie istnieje, gdy mamy pewność, że po drugiej stronie miasta, kraju, a czasem świata są ludzie, którzy o nas pamiętają i nas kochają. Życzymy Wam tej pewności i poczucia bycia dla kogoś ważnym.

 

A ponadto zjedzcie zdrowo i napijcie się z nami dobrej kawy!

Dziękujemy, że jesteście!

Ekipa Kawiarza

 

NEWSLETTER

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z NOWOŚCIAMI I OKAZJAMI

Masz pytania? Zadzwoń

Śledź nasze profile

Masz pytania? Wypełnij formularz